Tkaniny i ich rola w budowaniu atmosfery sypialni

Sypialnię, chyba jak żadne inne wnętrze, trudno wyobrazić sobie bez dywanu. W tym wypadku często nie ograniczamy się do niewielkiego dywanika, lecz skłonni jesteśmy wybrać model, który pokryje w całości powierzchnię podłogi. Warto mieć jednak na uwadze, że ta druga opcja może optycznie zmniejszyć wnętrze. Nie ma chyba nic przyjemniejszego niż uczucie towarzysząca porannemu wstawaniu i tego momentu, kiedy nasza stopa dotyka miękkiej i ciepłej materii. Dodatkowo – dywan jest elementem, który w olbrzymim stopniu wpływa na budowanie atmosfery przytulności wnętrza a o nią przecież chodzi w sypialni.

Niezależnie od rozmiaru wybór w tej kwestii jest ogromny – zarówno pod względem kolorystyki, jak i użytych materiałów. Na te ostatnie w szczególności zwróćmy uwagę, kiedy mamy do czynienia z alergikiem – wskazane są wtedy dywany np. z polipropylenu. Dzięki postępującej technologii materiał ten jest hipoalergiczny( praktycznie uniemożliwia rozwój roztoczy i bakterii), zachowując jednocześnie cechy dywanu naturalnego (miękkość włosia i „wrażenia dotykowe”). Wzornictwo i kolorystyka to już kwestia całkowicie indywidualna i zależna od efektu, jaki chcemy uzyskać.

Oprócz dywanu, efekt przytulności pozwalają uzyskać oczywiście tkaniny. Poszewki na poduszki, narzuty czy zasłony to elementy o tyle istotne, że dzięki nim w znacznym stopniu możemy odmienić charakter wnętrza. Dodatkowym atutem jest stosunkowo niewielki koszt takiego”liftingu”. I tu znów- jedyne co nas ogranicza to własna wyobraźnia. Najczęściej wybierane są opcje „tekstylia w podobnej gamie kolorystycznej” ( np. paleta pasteli) lub też jeden kolor w różnych odcieniach. W obu wypadkach dodatkowo warto zwrócić uwagę na fakturę- jej zróżnicowanie (np. puszysty pled i gładkie, satynowe poszewki na poduszki) może wprowadzić ciekawy i zaskakujący efekt.

Rośliny w sypialni

Jeżeli zależy nam na oczyszczonym i nawilżonym powietrzu, oprócz otwarcia okien przed udaniem się na spoczynek, dobry rozwiązaniem są kwiaty doniczkowe. Najlepsze rośliny doniczkowe oczyszczające i nawilżające powietrze w sypialni to takie, które potrafią neutralizować groźne toksyny, a podczas transpiracji oddają do otoczenia sporo wody.

Jednym z takich gatunków jest skrzydłowiat, który nie tylko posiada zdolność usuwania z powietrza groźnych toksyn (np. benzenu, formaldehydu, acetonu i trójchloroetylenu), ale też za pomocą dużych liści znakomicie podnosi wilgotność powietrza. A do tego pięknie kwitnie.

Kolejną cenną rośliną do sypialni może być palma koralowa (chamedora), która nie tylko oczyści powietrze z substancji szkodliwych (np. formaldehydu), ale też będzie bardzo atrakcyjną i egzotyczną dekoracją sypialni.

Jednak największym obecnie hitem jest sansewiera – badacze NASA zaliczyli ją do grupy 18 roślin, które najlepiej oczyszczają powietrze.

Sansewieria ponadto pochłania i rozkłada toksyczne związki. Chodzi m.in. o formaldehyd, który wywołuje bóle głowy, bezsenność, a nawet działa negatywnie na układ oddechowy i osłabia odporność oraz prawdopodobnie ma też działania rakotwórcze. Jeśli więc macie możliwość to zaproście do swojej sypialni rośliny i kwiaty.

A najlepiej sansewierę właśnie…